sierpień6

Nienawidzę Go!!!

dodano: 6 sierpnia 2010 przez vika87


Znowu to samo...znowu sie nachlał....Boże jak ja Go nienawidze!!!Ale jednak gdzieś tam w głebi serca Go kocham.

 

Cały tydzien pracował do nocy,fakt przyjeżdrzał do domu trzeźwy.A dzisiaj akurat jechał z kolegą i była okazja zeby wypić bo nie musiał prowadzic.Obiecał,ze nie będzie pił i że wróci najpóźniej o 21...jak zwykle nie dotrzymał obietnicy,wrócił przed chwilą pijany...przewrócił się na schodach i rozcioł reke,krew lała sie bardzo długo,opatrzyłam Go i poszedł spac.

 

Nie był agresywny,nie wyzywał,spokojnie sie rozebrał i położył do łóżka,a ja poszłam na dwór sie wypłakac.Nie wiem już co mam robic,w takich sytuacjach krąża w mojej głowie najczarniejsze myśli,nawet te o samobójstwie...ale nie miałabym na to odwagi,a poza tym jest jeszcze dziecko i nigdy w życiu bym Go(dziecka) nie zostawiła samego na tym okrótnym świecie.

 

Co raz częsciej myśle o rozwodzie,jednak też na to nie mam odwagi.Boję sie,że sama sobie nie poradze...i nie chce żeby moje dziecko wychowywało się bez ojca.W sumie mogłabym pójść do rodziców,ale mi głupio,nawet nie wiedzą co sie u mnie dzieje tak naprawde.Zawsze mówię,że wszystko w porządku.

 

Jestem kompletnie rozbita,nie wiem co mam robić.Ale wiem że zasłużyłam na lepsze życie.

 

 




Dodaj do:


Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Nie ma jeszcze komentarzy - wyraź swoją opinię jako pierwszy